Kemping pod słońcem Toskanii – Norcenni Girasole Club

Jeśli ktoś z Was marzy o poznaniu prawdziwej Toskanii, z jej wszystkimi tradycjami i urokami, zapomnijcie o pobycie w nadmorskich kurortach. Toskania, ta z pocztówek, skąpana w słońcu, z malowniczymi wzgórzami, pachnąca winogronem, oleandrami, z najsmaczniejszą kuchnią i najlepszym winem – to ta położna w głębi lądu. Nie sądziłam, że można spędzić udane wakacje w miejscu, które nie ma dostępu do morza. Ale zmieniłam zdanie, gdy trafiłam na kemping Norcenni Girasole Club. I była to miłość od pierwszego wejrzenia.

W niewielkiej miejscowości Figline Valdarno, 40 km od Florencji, na wzgórzu, położony jest jeden z najprężniej działających kempingów we Włoszech. To Norcenni Girasole Club, 4-gwiazdkowy ośrodek, wręcz przepełniony toskańskim klimatem. Już sama recepcja to zapowiedź udanego wypoczynku. Doskonale zaprojektowany budynek, z panoramicznym widokiem na otaczające wzgórza zachwyca. Zobaczcie sami:

Kemping jest podzielony na dwie części: dolną i górną, ale nawet z tej dolnej rozpościera się panorama na całą okolicę. Kemping jest ogromny, stąd też wprowadzono udogodnienie – między częściami kempingu kursuje darmowa ciuchcia, która ma swoje przystanki w centralnych punktach ośrodka.

Ale najlepiej rozpocząć poznawanie kempingu od spaceru. Górna część kempingu to tzw. „wioska Vacansoleil” – praktycznie wszystkie domki to zakwaterowania z naszym logo: tu znajdziecie popularne Fiji 2, Waikiki 2 i Glampingi. Przy każdym zakwaterowaniu lub w jego pobliżu są miejsca parkingowe.  Domki, mimo tego, że położone są dość blisko siebie, otoczone są mnóstwem zieleni i kwiatów, co sprawia, że będziecie odczuwać tu dużo prywatności.

A teraz to co tygryski lubią najbardziej – czyli baseny i zjeżdżalnie wodne. W wiosce Vacansoleil znajdziecie kilka basenów, w tym jeden z krętą zjeżdżalnią wodną (zjeżdża się na udostępnionych ogromnych kołach ratunkowych), z brodzikami dla dzieci (dla ich bezpieczeństwa – ze specjalnym miękkim podłożem) i dla dzieci do 2 lat – mini wodny plac zabaw. Baseny otoczone są darmowymi leżakami.

Przy basenach znajduje się też duża restauracja. Polecamy szczególnie „tradycyjne włoskie wieczory” organizowane w każdy piątek – płacąc ok. 15€ za osobę (cena z sezonu 2016), możecie spróbować dziesiątek tradycyjnych potraw z regionu i całych Włoszech. Uwaga! Warto zarezerwować miejsce wcześniej – wydarzenie to cieszy się bardzo dużą popularnością wśród gości kempingu, a ilość miejsc jest ograniczona. Obok restauracji zlokalizowany jest dość spory supermarket.

Przenosimy się na dolną część kempingu. Mniej więcej w połowie drogi zobaczycie tradycyjną toskańską willę, zbudowaną z kamienia. W willi tej skryta jest winnica (czasem organizowana jest tam degustacja),  a na dziedzińcu można natrafić na akustyczne koncerty przy świecach i lampce wina – w sam raz na romantyczną randkę. Mniej więcej na wysokości willi znajdują się nasze namioty Safari (jednak należy przejść przez kempingową uliczkę).

Między jedną a drugą częścią znajdziecie też całe zaplecze sportowe – między innymi boiska do piłki nożnej (międzynarodowe rozgrywki to już tradycja na tym kempingu) i korty tenisowe (dodatkowo płatne, możliwość wypożyczenia sprzętu na miejscu).

W końcu trafiamy do dolnej części kempingu. W niej zlokalizowane są domki Fiji 1, Waikiki 1 oraz Tahiti. Mijamy mnóstwo sklepów / sklepików z ubraniami, pamiątkami, sprzętem sportowym, z artykułami spożywczymi i winiarnię. Można zakupić tu oczywiście wino, ale zachęcamy do odwiedzenia okolicznych winnic, gdzie zobaczycie cały proces jego produkcji. Tym bardziej, że jesteście “rzut beretem” od najpopularniejszego regionu winiarskiego we Włoszech: Chianti.

Dalej mijamy kilka lodziarni, pizzerię, kolejną restaurację (z naprawdę wyśmienitym jedzeniem – szczerze polecam). Obok jest duża scena, na której co wieczór organizowane są wieczorne show dla dzieci. Dalej jest strefa spa i siłownia dla dorosłych oraz sala animacji (tam Wasze dzieci spędzą zapewne kreatywnie czas biorąc udział w zajęciach plastycznych).

I wreszcie jesteśmy nad kolejnymi basenami – basen o olimpijskich rozmiarach jest dedykowany starszym, a dla młodszych – są płytsze baseny i zjeżdżalnie wodne – w tym jedna z nich dość sporych rozmiarów (dla tych, którzy lubią adrenalinę).

Pominęłam również jeden ważny punkt – informację turystyczną. Tu dowiecie się o atrakcjach w danym tygodniu, które będą miały miejsce na kempingu, wykupicie wycieczki fakultatywne (Rzym, Florencja, Piza to tylko niektóre z nich). Dowiecie się, gdzie odbywa się lokalny targ, gdzie warto pojechać na zakupy, i w jakich godzinach kursują pociągi do Rzymu czy Florencji (jeśli chcecie zorganizować wycieczkę we własnym zakresie). Warto zajrzeć do tego punktu już po przyjeździe na kemping, by nie ominęło Was żadne z interesujących wydarzeń! Dodam, że w tym punkcie możecie zaopatrzyć się w informatory i ulotki o regionie – niektóre z nich są wydane nawet w języku polskim.

 

Tygodniowy pobyt na tym kempingu może okazać się odrobinę za krótki – na miejscu czeka na Was tyle atrakcji, że ciężko skorzystać ze wszystkich w tak krótkim czasie. To oczywiste, że oprócz samego kempingu na pewno wybierzecie się na niejedną wycieczkę w tym niesamowitym regionie… Ale o tym przeczytacie niebawem w kolejnym wpisie.

Ze słonecznymi pozdrowieniami,

Magda z Vacansoleil

 

 

Facebooktwitter

Mogą Cię również zainteresować